1914
Wieść o morderstwie wzburzyła cały Kraków. Mówiono tylko o tym i komentowano tylko to.

Grany tego dnia mecz Cracovii (o którym więcej tu [1]) odbył się do końca. A i następnego dnia znów grano. Sport nigdy nie kapituluje.
dzieje klubu sportowego opowiedziane skanami starych gazet
1914
Wieść o morderstwie wzburzyła cały Kraków. Mówiono tylko o tym i komentowano tylko to.

Grany tego dnia mecz Cracovii (o którym więcej tu [1]) odbył się do końca. A i następnego dnia znów grano. Sport nigdy nie kapituluje.
1914
Walka atletów na stadionie to samo w sobie zjawisko rzadkie. Lecz jeszcze ciekawszy jest tu termin. Połowa lipca 1914, już po zabójstwie w Sarajewie, chwilę przed rozpoczęciem na europejskim ringu walk atletów znacznie cięższej kategorii.

1914
Taką to piękną zasadę głosił już w swym pierwszym numerze Tygodnik Cracovia. Jest to jednak niezwykłe, że ledwo co opierzony, powstały raptem osiem lat wcześniej klub, nie myślał o tylko wynikach, ale o zasadach i wartościach. Że w pierwszym numerze swej gazety, pierwsze co miał do przekazania swym zawodnikom i sympatykom to nakaz by świecili przykładem i nie przynieśli ujmy barwom swego klubu.
Bądź dżentelmenem, postępuj przykładnie, zachowuj się sportowo, graj fair, nie oszukuj, trzymaj poziom, nie zejdź na psy. Ten przekaz, ta zasada – rożnym językiem wyrażana – towarzyszy Cracovii po dziś dzień
Tygodnik Cracovia ukazał się po raz pierwszy 12 kwietnia 1914, wychodził nie dłużej niż do I wojny. Niewiele zachowało się do dziś, próżno go szukać w bibliotekach. Widziałem dwa niepełne numery, czy jest coś więcej?
A o wartościach Cracovii, fundamencie na którym stoją biało-czerwoni, można więcej przeczytać tu [1].
biuletyn Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Historyków i Statystyków Piłki Nożnej
dzieje klubu sportowego opowiedziane skanami starych gazet