Rekordowa seria wygranych wyjazdów

2013

Kolejne wyjazdowe zwycięstwo Cracovii wywołało serię artykułów, w których przypominano dotychczasowe rekordy klubu w tej kategorii. Najczęściej wymieniania data to rok 1930 i seria pięciu zwycięstw jako gość. Jest to jak dotąd rekord Cracovii w ekstraklasie. Seria ta obejmuje mecze:

  • 1930-03-30 Polonia Warszawa – Cracovia 0:3
  • 1930-04-13 Czarni Lwów – Cracovia 1:2
  • 1930-05-04 Warszawianka Warszawa – Cracovia 1:3
  • 1930-05-25 Pogoń Lwów – Cracovia 0:2
  • 1930-06-08 Wisła Kraków – Cracovia 1:2

serię przerwała Warta Poznań

Nie jest to jednak rekord klubu co zauważyli dociekliwsi. Zanim zaczęto grać systemem ligowym Mistrza Polski wyłaniano w dwustopniowych rozgrywkach. Najpierw wiosną rywalizowano na szczeblu regionów w klasach A, a jesienią ich mistrzowie spotykali się w rozgrywkach finałowych.I otóż jeśli spojrzeć na finały Mistrzostw Polski to znajdziemy tam serię siedmiu wyjazdowych zwycięstw, serię, rozciągniętą na dwa sezony bo zaczętą w 1921, a kontynuowaną w 1922. Wymieńmy te mecze:

  • 1921-09-25 Polonia Warszawa – Cracovia 1:2
  • 1921-10-16 ŁKS Łódź – Cracovia 0:4
  • 1921-10-30 Pogoń Lwów – Cracovia 2:5
  • 1922-07-29 Ruch Wielkie Hajduki – Cracovia 2:8
  • 1922-07-30 Ruch Wielkie Hajduki – Cracovia 0:7
  • 1922-08-12 WKS Lublin – Cracovia 1:7
  • 1922-08-13 WKS Lublin – Cracovia 0:6

serię przerwała Pogoń Lwów

I ten wynik, wcale nie jest rekordem. Owszem liczba siedem jest poprawna, ale rekord … ustanowiono inaczej.

Spójrzmy owiem na całość rozgrywek o Mistrzostwo Polski, a zatem nie tylko finały, ale i klasę A. Wtedy serię z jesieni 1921 przerwał na wiosnę remis (z Wisłą) w klasie A i licznik musiał zacząć bić na nowo. I bił. Siedem kolejnych zwycięstw w gościach będąc zanotowała Cracovia w całości w sezonie 1922. Część spotkań pokrywa się z listą powyżej, oto one:

  • 1922-04-30 Jutrzenka Kraków – Cracovia 2:3
  • 1922-06-18 Sturm Bielsko – Cracovia 0:6
  • 1922-06-29 Makkabi Kraków – Cracovia 1:8
  • 1922-07-29 Ruch Wielkie Hajduki – Cracovia 2:8
  • 1922-07-30 Ruch Wielkie Hajduki – Cracovia 0:7
  • 1922-08-12 WKS Lublin – Cracovia 1:7
  • 1922-08-13 WKS Lublin – Cracovia 0:6

serię przerwała Pogoń Lwów

Czy to już rekord? A skąd…

Przecież zanim grano o Mistrzostwo Polski, Cracovia zagrała w innych oficjalnych rozgrywkach, Mistrzostwach Galicji. To teraz już razem jaki jest rekordowa liczb kolejnych zwycięstw na wyjeździe? Siedem. Licząc wszystkie oficjalne mecze. Oto te mecze:

  • 1914-06-21 Pogoń Lwów – Cracovia 0:2
  • 1920-05-30 Makkabi Kraków – Cracovia 0:5
  • 1920-06-06 Jutrzenka Kraków – Cracovia 0:9
  • 1920-06-27 Wisła Kraków – Cracovia 1:4
  • 1921-04-10 Wisła Kraków – Cracovia 0:3
  • 1921-04-24 Jutrzenka Kraków – Cracovia 1:10
  • 1921-05-31 Makkabi Kraków – Cracovia 0:5

serię przerwała Warta Poznań

Warto zauważyć, że ustanowienie go zajęło … siedem lat.

Zaczyna się od Mistrzostw Galicji, a kończy na klasie A w sezonach 1920 (w tym roku Mistrzostw Polski nie rozegrano) i 1921.

Wynik został powtórzony tylko raz. Mialo to miejsce w latach 1924-26 w całości w klasie A (w 1925 była dziura w rozgrywkach regionalnych).

  • 1924-11-09 Wawel Kraków – Cracovia 0:4
  • 1924-11-16 Olsza Kraków – Cracovia 0:5
  • 1926-03-21 Wisła Kraków – Cracovia 1:2
  • 1926-04-11 Makkabi Kraków – Cracovia 4:6
  • 1926-04-25 Wawel Kraków – Cracovia 1:4
  • 1926-05-16 Jutrzenka Kraków – Cracovia 1:6
  • 1926-06-13 BBSV Bielsko – Cracovia 1:3

serię przerwała Pogoń Lwów

Listy innych rekordów umieściłem kiedyś na WikiPasach, jest tu [1] i tu [2]. Pierwsza obejmuje wszystkie mecze oficjalne, a druga te na najwyższym krajowym szczeblu.

I to już naprawdę koniec. Siedem kolejnych zwycięstw na wyjazdach z lat 1924-1921 to rekord piłkarskiej Cracovii.

Jak dotąd ….

Trzysetny derbowy gol Wisły

2013

W cieniu ostatnich derbów niezauważenie przeszła statystyczna ciekawostka. Gol Michała Chrapka to wg najskrupulatniejszych wyliczeń gol nr 300 dla Wisły w Świętej Wojnie.

Cracovia niestety zostaje w tyle z 233 bramkami na koncie.

Statystyki derbowe można poczytać tu [1].

Wywiad z autorem blogu

2013

Serwis „Praca w sporcie” opublikował wywiad z autorem blogu „Historii Cracovii” czyli ze mną. Tłumaczę w nim czemu powstał ten blog i czemu służy. Zachęcam do lektury jeśli ktoś chce wiedzieć dlaczego fortart.blox.pl jest zbiorem skanów, a nie opowiadań.

Wywiad można przeczytać tutaj [1].

Dziesiąty raz w ekstraklasie

1923

To będzie już dziesiąty raz kiedy Cracovia pojawi się w ekstraklasie.

1928 – na osiem lat
1937 – na dwa i pół (bo wojna)
1948 – na siedem
1958 – na dwa
1961 – na półtora (bo reforma rozgrywek)
1966/67 – na jeden
1969/70 – na jeden
1982/83 – na dwa
2004/05 – na osiem
2013/14 – …..

Pełna lista rok po roku jest tu – [1].

 

Roman Pollak, najsłynniejszy Pasiak w Poznaniu

2013

Roman Pollak, pewnie niewielu fanów Cracovii odpowie bez zastanowienia kto to. Tymczasem jest to – w Poznaniu – jeden z bardziej znanych piłkarzy Cracovii!

W historię Cracovii Roman Pollak wpisał się wyjątkowo prosto – otóż założył on ten klub. Jest to jeden z niewielu znanych z nazwiska założycieli Cracovii. Tak przynajmniej podawały stare klubowe monografie, na przykład ta z jubileuszu z 1966, na którym Roman Pollak należne hołdy odbierał.

Pasiacy mogą mieć i inny problem z rozpoznaniem kim był R.Pollak bo w pierwszych latach w Cracovii i Biało-Czerwonych było aż trzech piłkarzy o tym nazwisku bo prócz bramkarza Romana jeszcze dwaj bracia obrońca Piotr i pomocnik Mieczysław. Mylenie tej trójki zdarzało się nawet poważnym historykom, błędu tego nie ustrzegł się nawet mistrz Janusz Kukulski w swym wiekopomnym dziele „Pierwsze mecze, pierwsze bramki…” zupełnie Romana wymazując.

Spytacie dlaczego w Poznaniu znają, choć w Krakowie zapominają?  Bo Roman Pollak to profesor tamtejszego Uniwersytetu Adama Mickiewicza, ba nawet jego rektor i to w mrocznych czasach okupacji (gdy uczelnia ta po wysiedleniach działała konspiracyjnie w Warszawie jako Uniwersytet Ziem Zachodnich). Naukowo zajmował się historią literatury staropolskiej, w szczególności zaś barokiem.

Na zdjęciu poniżej sala im. Romana Pollaka na UAM.

 

(kliknij aby powiększyć)

Sala ma nr 220, a wszyscy studenci, którzy np w tę środę rano przyjdą na 8:00 na ćwiczenia z „Estetyki a teorii poznania” (przedmiot dla specjalizacji estetyki literackiej i performatywnej) będą mogli zaspanym okiem rzucić na tabliczkę przed wejściem, a tam poczytają i owszem o Cracovii.

(kliknij aby powiększyć)

Po prawdzie to Roman Pollak sale i tablice ma na UAM aż dwie. Pierwsza z nich to sala C2 w Collegium Novum. Ale niedawno polonistyka przeniosła się do innego budynku – Collegium Maius (stary budynek wybudowany dla, cóż za paradoks, … germanizującej Wielkopolskę Komisji Kolonizacyjnej) i wówczas, w roku 2007, nowej sali, właśnie owej 220 nadano imię Pollaka. Niemniej patronat starej sali C2 pozostał, podobnie jak umieszczona tam tablica. Na reprodukcji poniżej podziwiać można moment jej odsłonięcia przez rektora Benona Miśkiewicza w 1973.

(kliknij aby powiększyć)

A jeśli idzie o Cracovię to udało się ustalić dwa mecze z udziałem Romana Pollaka, wówczas studenta UJ. Co ciekawe, oba poza Krakowem. Wedle ustnych przekazów i wspomnień 21 października 1906 bronił on bramki Cracovii w pokazowym, rozgrywanym w Tarnowie, spotkaniu z Biało-Czerwonymi Kraków (1:1). Z owymi Biało-Czerwonymi Cracovia połączyła się w 1907 i 1 lipca tego roku (to już mamy na piśmie) przyszły historyk literatury mógł zagrać razem z niedawnymi rywalami z boiska. Tym razem we Lwowie przeciw Czarnym (4:1, lecz dla gospodarzy). I to był ostatni jego mecz w barwach pierwszej drużyny Cracovii.

Po pełniejszy życiorys piłkarza-profesora odeślę tym razem do Wikipedii – o tu [1].

A za zdjęcia (i poprawki do tego tekstu) dziękuję Marcinowi Rabendzie.

Plac Czesława Marchewczyka

2013

13 marca 2013 Rada Miasta Krakowa podjęła uchwałę nr LXIX/1002/13. Na wniosek Komisji Kultury, Promocji i Ochrony Zabytków zapisany w druku nr 1160 zdecydowała, że plac obok lodowiska Cracovii nosić będzie dumną nazwę im. Czesława Marchewczyka. Lodowiska, dodajmy,  którego budowy był pomysłodawcą.

Wielki hokeista Cracovii, reprezentant kraju i trzykrotny olimpijczyk doczekał się, 10 lat po swojej śmierci, należnego mu uznania. Nieco tylko żartując napiszę,  kto wie czy nie powinnien mieć od razu dwóch swoich placów, wszak do trzech hokejowych mistrzostw Polski i 66 występów w reprezentacji dołożył kolejne dwa mistrzostwa … w piłce ręcznej plus jeden występ jako szczypiornista z orłem na piersi. Wszystkie w barwach Cracovii rzecz jasna.

 

O Czesławie Marchewczyku więcej przeczytacie na WikiPasach – [1].