1924
Na zebraniu Zarządu zapadła decyzja o budowie toru kolarskiego wokół boiska. Przez dziesięciolecia to będzie znak rozpoznawczy stadionu Cracovii

dzieje klubu sportowego opowiedziane skanami starych gazet
1924
Na zebraniu Zarządu zapadła decyzja o budowie toru kolarskiego wokół boiska. Przez dziesięciolecia to będzie znak rozpoznawczy stadionu Cracovii

2013
Serwis „Praca w sporcie” opublikował wywiad z autorem blogu „Historii Cracovii” czyli ze mną. Tłumaczę w nim czemu powstał ten blog i czemu służy. Zachęcam do lektury jeśli ktoś chce wiedzieć dlaczego fortart.blox.pl jest zbiorem skanów, a nie opowiadań.
Wywiad można przeczytać tutaj [1].
1923
To będzie już dziesiąty raz kiedy Cracovia pojawi się w ekstraklasie.
1928 – na osiem lat
1937 – na dwa i pół (bo wojna)
1948 – na siedem
1958 – na dwa
1961 – na półtora (bo reforma rozgrywek)
1966/67 – na jeden
1969/70 – na jeden
1982/83 – na dwa
2004/05 – na osiem
2013/14 – …..
Pełna lista rok po roku jest tu – [1].
2013
28 maja 2013 przestałem być członkiem redakcji encyklopedii Cracovii znanej jako WikiPasy.pl.

Wydawca i redakcja WikiPasów zdecydowali się ocenzurować materiały kompromitujące Stowarzyszenie „Tylko Cracovia” (sponsora WikiPasów). Aby uniemożliwić mi publikację tych materiałów redakcja pozbawiła mnie wszelkich uprawnień, w tym prawa do pisania w encyklopedii.
Moim byłym kolegom życzę powodzenia w dalszym redagowaniu. Mam nadzieję, że wszyscy Ci, którym nie odpowiadały moje niechętne kibolom poglądy zechcą teraz aktywnie włączyć się do prac nad historią Cracovii, najpiękniejszą historią jaką można sobie wyobrazić.
2013
Roman Pollak, pewnie niewielu fanów Cracovii odpowie bez zastanowienia kto to. Tymczasem jest to – w Poznaniu – jeden z bardziej znanych piłkarzy Cracovii!
W historię Cracovii Roman Pollak wpisał się wyjątkowo prosto – otóż założył on ten klub. Jest to jeden z niewielu znanych z nazwiska założycieli Cracovii. Tak przynajmniej podawały stare klubowe monografie, na przykład ta z jubileuszu z 1966, na którym Roman Pollak należne hołdy odbierał.
Pasiacy mogą mieć i inny problem z rozpoznaniem kim był R.Pollak bo w pierwszych latach w Cracovii i Biało-Czerwonych było aż trzech piłkarzy o tym nazwisku bo prócz bramkarza Romana jeszcze dwaj bracia obrońca Piotr i pomocnik Mieczysław. Mylenie tej trójki zdarzało się nawet poważnym historykom, błędu tego nie ustrzegł się nawet mistrz Janusz Kukulski w swym wiekopomnym dziele „Pierwsze mecze, pierwsze bramki…” zupełnie Romana wymazując.
Spytacie dlaczego w Poznaniu znają, choć w Krakowie zapominają? Bo Roman Pollak to profesor tamtejszego Uniwersytetu Adama Mickiewicza, ba nawet jego rektor i to w mrocznych czasach okupacji (gdy uczelnia ta po wysiedleniach działała konspiracyjnie w Warszawie jako Uniwersytet Ziem Zachodnich). Naukowo zajmował się historią literatury staropolskiej, w szczególności zaś barokiem.
Na zdjęciu poniżej sala im. Romana Pollaka na UAM.
Sala ma nr 220, a wszyscy studenci, którzy np w tę środę rano przyjdą na 8:00 na ćwiczenia z „Estetyki a teorii poznania” (przedmiot dla specjalizacji estetyki literackiej i performatywnej) będą mogli zaspanym okiem rzucić na tabliczkę przed wejściem, a tam poczytają i owszem o Cracovii.
(kliknij aby powiększyć)
(kliknij aby powiększyć)
A jeśli idzie o Cracovię to udało się ustalić dwa mecze z udziałem Romana Pollaka, wówczas studenta UJ. Co ciekawe, oba poza Krakowem. Wedle ustnych przekazów i wspomnień 21 października 1906 bronił on bramki Cracovii w pokazowym, rozgrywanym w Tarnowie, spotkaniu z Biało-Czerwonymi Kraków (1:1). Z owymi Biało-Czerwonymi Cracovia połączyła się w 1907 i 1 lipca tego roku (to już mamy na piśmie) przyszły historyk literatury mógł zagrać razem z niedawnymi rywalami z boiska. Tym razem we Lwowie przeciw Czarnym (4:1, lecz dla gospodarzy). I to był ostatni jego mecz w barwach pierwszej drużyny Cracovii.
Po pełniejszy życiorys piłkarza-profesora odeślę tym razem do Wikipedii – o tu [1].
A za zdjęcia (i poprawki do tego tekstu) dziękuję Marcinowi Rabendzie.
1920
Zgniła sadzawka symbolem tego jak władze Krakowa traktowały sport. Na bilety nakładano 25% miejski podatek.

Dziś, rzecz jasna, jest inaczej, powie każdy kto widział piękny stadion Cracovii, a kto nigdy nie korzystał z toalety na lodowisku. Nie byliście w toaletach na lodowisku? Ja też, od 4 lat gmina Kraków nie potrafi ich wybudować.
A słowa tamte napisano przy okazji bardzo ciekawego meczu Cracovii – warto go poznać klikając tu [1].
1923
Na trybunach Cracovii nieokrzesanie sportowe jak w cyrku – wyją i gwiżdżą.

A na jakim to meczu kibice nie okazali się europejskiej kultury gentlemanami sportowymi poczytać można tu – [1].
1931
Weterani Cracovii postanowili nie zawieszać butów na kołku. Zorganizowali drużynę i postanowili grać dalej. Wisła natychmiast podchwyciła ten pomysł i również zapowiedziała stworzenie własnej drużyny old-boyów.

Wyników „starszych chłopców” niestety nie znam.
1910
Nie był to wcale pierwszy publiczny mecz rezerw zwanych wówczas Cracovia Juniores jak napisał dziennikarz. Pierwszy w sezonie, acz przecież grali już rok wcześniej w ostatni dzień października 1909.

O meczu więcej na WikiPasach – [1].
1912
W październiku 1912 pierwsza drużyna mierzyła się z Eintrachtem Lipsk,. W tym czasie druga z lokalną drużyną Alfą Kraków. To mniej znany klub z Dębnik, istniał około roku, powstał w 1911, a już w 1912 połączył się z AZS Kraków tworząc Spartę.
W tej notce ciekawe jest coś innego. Otóż już w 1912 mecze rezerwy Cracovii budziły na tyle duże zainteresowanie, że pobierano opłatę za wstęp na jej mecze.

Jaki wynik meczu, nie wiem, nie podano. O Alfie ciut więcej tu – [1].
biuletyn Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Historyków i Statystyków Piłki Nożnej
dzieje klubu sportowego opowiedziane skanami starych gazet