1924
Na wyjątkowo upartego i przekonanego o własnej nieomylności sędziego natrafili zawodnicy Pasów w meczu z Eintrachtem Lipsk. Mimo, że wszyscy mówili sędziemu, że gol nie powinien być uznanym bo strzelony został ręką arbiter zaparł się, że uzna go i już. Nawet rzekomy zdobywca bramki, który przyznał uczciwie jak było pana w czerni nie przekonał.


O meczu 4:0 wygranym więcej przeczytacie w encyklopedii WikiPasy.pl, a dokładniej zaś tu [1]. Warto też kliknąć tu [2] by więcej dowiedzieć się o tak uczciwym zawodniku – Zygmuncie Chruścińskim. Ilu takich znacie dziś?









