1975
Po raz pierwszy z rezerwami (Garbarni i Wisły) Cracovia spotkała się w 1936 po spadku z Ligi. W sezonie 1969/70 Cracovia rozpoczyna swój największy spadek, który zakończy się dopiero w lidze okręgowej. Na dłużej przyszło spotykać się z Hutnikiem Ib i Wisłą Ib jak wówczas zwano drugie drużyny. Mecze z rezerwami Białej Gwiazdy zazwyczaj kończyły się zwycięstwami lub przynajmniej remisami. Ale ten jeden raz padł wynik, który zaboleć musiał nawet mimo sędziowskiej pomocy dla gwardzistów. „Aż żal było patrzeć” napisał reporter Tempa i wszystko powiedział.
O meczu tu [1], a historię walk z Wisłą II prześledzić można tu [2].











