1966
Jubileusz. Najstarszy z nadal istniejących polski klub obchodził swoje urodziny. Wielka gala, wielka feta. Samo odczytywanie nadesłanych depesz gratulacyjnych zajęło … półtorej godziny.
dzieje klubu sportowego opowiedziane skanami starych gazet
1966
Jubileusz. Najstarszy z nadal istniejących polski klub obchodził swoje urodziny. Wielka gala, wielka feta. Samo odczytywanie nadesłanych depesz gratulacyjnych zajęło … półtorej godziny.
1939
Rok 1937 skończył się dla krakowskiej piłki i radośnie i smutnie zarazem. Do Ligi po roku nieobecności powróciła Cracovia i to w stylu jaki nikt nie potrafił powtórzyć jeszcze przez dziesięciolecia – będąc beniaminkiem została mistrzem. To radość Krakowa, a smutek miasta to spadek drugiego krakowskiego klubu Garbarni. Ale Garbulki nie zamierzały zbyt dużo czasu spędzać poza ekstraklasą (wówczas w lidze okręgowej). Po roku stary mistrz powrócił.
Poniżej relacja z meczu z Cracovią, na boisku jak zawsze ostro, bo to derby, tu nie ma zmiłuj się. Rewanż miał być w ostatniej kolejce roku, na jesieni 1939…
Wszystkim sympatykom tego klubu (a kto nim nie jest?), piłkarzom i działaczom najszczersze gratulacje z racji wczorajszego awansu. Byłem i cieszyłem się i ja. I jedno teraz mogę powiedzieć. Jeszcze dwa! Jeszcze dwa!
1934
Jeszcze jedno tournée Pasów, które nie doszło do skutku.

„Cracovia Juniores” tak dawniej zwano drugą drużynę Cracovii. Ich najstarszy udokumentowany w prasie mecz to 7:2 ze Skawą Wadowice 31 października 1909. Ciekawe były stroje w jakich drużyna ta w tym dniu wystąpiła – odmienne od standardowych niebieskich koszulek przyjętych po fuzji w 1907.

Rzecz o tyle ciekawa, że stroje rezerw to jak dzisiejsze rezerwowe komplety koszulek.
Stroje te można zobaczyć na zdjęciu tu [1], choć kolory trzeba sobie już wyobrazić. Gdzie te czerwone wypustki to przyznam nie widzę.
A o meczu tym więcej tu [2].
1935
7 kwietnia. Cracovia wyjeżdża do Poznania i przegrywa aż 4-0. Ale w tym meczu ważne jest co innego. To pierwszy mecz ósmego z rzędu sezonu Cracovii w najwyższej lidze.

W sezonie 2011/12 Pasy zagrają w ekstraklasie i będzie to ich ósmy z rzędu sezon w tej lidze. Rekord zostanie wyrównany.
Teplitzer FK, stary niemiecki klub z Czech był gościem w Krakowie w roku 1924. Zmierzyła się z nim kombinowana drużyna złożona z zawodników Cracovii i Makkabi Kraków, głownie tych rezerwowych.
Warto zwrócić uwagę na stroje piłkarzy. Otóż po boisku biegało 22 mężczyzn, a wszyscy mieli białe koszulki. Różniły ich tylko spodenki, odpowiednio czarne i … ciemnogranatowe. Właściwie 23, bo białą koszulkę i czarne spodenki założył też arbiter.

Podumajmy nad sędziami, którzy potrafili rozróżniać kolory. No bo czego oczekiwać od sędziego, który myli stroje czerwone z biało-czerwonymi pasiakami lub, o zgrozo, mieszają mu się pasy pionowe biało-czerwone z poziomymi żółto-czerwonymi?
O tamtym meczu więcej tu [1].
Klasa B (czyli drugi poziom rozgrywek regionalnych). Cracovia II – Podgórze Kraków. Piłka odbija się od poprzeczki i wraca. Wpadła? Sędzia odgwizduje gola, ale idzie przyjrzeć się dokładniej. Po piłce został ślad na poprzeczce, nie wpadła, bramki nie ma.

Podumajmy nad sędziami, którzy nie udawali nieomylnych bogów i potrafili wycofać się z błędnych decyzji.
O tamtym meczu więcej tu [1].
1948
Pierwsza powojenna liga – w 1948 – została skompletowana nieco nietypowo. Kluby, które w 1946 były najlepsze w swoich regionach zagrały rok później w Mistrzostwach Polski, które były zarazem selekcją do ekstraklasy na rok 1948. Rywalizacja dość ostra, bo w gronie najlepszych, a miejsc mało. Natomiast kluby, które w owym 1946 przegrały rywalizację w swoich okręgach spokojnie – bo pozbawione najgroźniejszych rywali – mogły ją wygrać w roku 1947, przystąpić do baraży i .. wygrać miejsce w pierwszej lidze. Taki los przytrafił się Widzewowi. Co ciekawe Widzew owe baraże przegrał, ale centrala postanowiła dokooptować do ligi właśnie jego i poznańskiego Kolejarza (przyszłego Lecha).
Dalej jednak była już twarda ligowa rzeczywistość. Wizyta w Krakowie pokazała Widzewowi, że jego pobyt w ekstraklasie chyba nie ma sensu. 7:0 brzmiał wyrok. Bardzo łagodny wyrok. Prasa nie miała wątpliwości przy tym co pokazali rywale („nawet dalekie od miana przeciętności „) taki niski wynik „kompromituje Cracovię „.
1948
Rok 1948 i największy z meczów w historii Krakowa. Cracovia – Wisła na Garbarni w dodatkowym barażowym meczu o tytuł mistrza.
Poniżej zapowiedź z Echa Krakowa wraz z informacją o biletach.

W sobotę, 7 maja, minęło równe 100 lat od niezwykłego wydarzenia. Oto polski klub zmierzył się po raz pierwszy z narodową reprezentacją innego kraju. Była to reprezentacja Austrii. Jak łatwo zgadnąć działo się to wszystko na stadionie Cracovii, a ów polski klub to … Czarni Lwów.
W ramach Meetingu Footballowego w piątek zagrali Czarni z Cracovią (i rezerwy Pasów z Makkabi Kraków), w sobotę Czarni z reprezentacją Austrii, a w niedzielę z ową reprezentacją zagrała Cracovia. Z wielu relacji pozwolę sobie wybrać najkrótszą mi znana z pewnego lwowskiego tygodnika Kronika Powszechna w zasadzie nie piszącego wówczas o czymś takim błahym jak sport. No, ale po takim wydarzeniu musieli zrobić wyjątek.

biuletyn Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Historyków i Statystyków Piłki Nożnej
dzieje klubu sportowego opowiedziane skanami starych gazet